O. Czesław Chabielski SJ

1930-2011 jezuita

  • Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size

Nadesłane

Wspomnienie jednego z wątków pomijanych we wspomnieniach Ojca Czesława Chabielskiego Katechezy w latach 1967 – 1971

Email Drukuj PDF

Spotkałyśmy się z Ojcem Czesławem po raz pierwszy we wrześniu 1967r., kiedy Kościół  O.O. Jezuitów stał się parafią. Byłyśmy  wówczas w drugiej klasie szkoły średniej i od tego czasu aż do matury w 1971 roku w każdą środę od godziny 19.00 miałyśmy religię z Ojcem C w salce za chórem.

Czytaj całość

„TU NIE TY JESTEŚ WAŻNA, TU WAŻNY JEST CHRYSTUS!”

Email Drukuj PDF

Wcześnie uznałam, że Boga chyba nie ma. Kiedy było mi z tą świadomością już bardzo ciężko, w niemal końcowym akcie wiary podeszłam do konfesjonału (zaplanowałam to na poranek ostatniego dnia ferii) i spotkałam… własnego katechetę z ledwie półrocznym kapłańskim stażem! Przez ponad pięć następnych lat ten bardzo młody człowiek po prostu był obok, dzięki czemu na narobiłam żadnych głupstw. „Mój” Ksiądz poświęcał wiele czasu, aby spokojnie odpowiadać na dręczące mnie pytania. Uwierzyłam jego zapewnieniom, że wszystko będzie dobrze, więc uparcie „rozmawiałam” z Nieistniejącym Bogiem i „trzymałam się” Kościoła. Ale był to bardzo trudny okres.


Z czasem jakoś powoli zaczęłam godzić się z myślą, że chyba już do końca moich dni będę szamotać się z religijnymi wątpliwościami oraz walczyć z wewnętrznym poczuciem bezsensu życia… Dla 20-latki taka perspektywa była mało zachęcająca.

Czytaj całość

 

Wspomnienie o Ojcu Czesławie Chabielskim

Email Drukuj PDF

Ojca Czesława Chabielskiego poznałam pod koniec lat 60-tych. Dworzec Autobusowy znajdował się wtedy na Placu Kościeleckich, tuż obok Kościoła OO Jezuitów. Miałam więc okazję codziennie wejść do świątyni na modlitwę, a nawet przyjąć Komunię Św. Ojciec Czesław był w tym czasie moim spowiednikiem (nieocenionym). Zdarzało się, że po spowiedzi św. bez słowa wychodził z konfesjonału by udzielić Komunii Świętej – tak bardzo rozumiał i doceniał potrzebę spotkania z Jezusem Eucharystycznym.
Jesienią 1974 r. (byłam wtedy już mężatką z dwójką dzieci) spotkałam O. Czesława na schodach Kościoła. Czekałam tam z dziećmi na męża, który miał do nas dojechać. Ojciec podszedł do nas, z tym swoim szerokim uśmiechem, i zaczął opowiadać o rekolekcjach, na których było małżeństwo z piątką dzieci.

Czytaj całość

Pamięci Ojca Czesława Chabielskiego...

Email Drukuj PDF

Kapłan otwarty na każdego człowieka.

Księdza Czesława poznałam w 1986 roku. Było to po powrocie z pielgrzymki do Rzymu, gdzie spotkałam się z Ojcem św. Janem Pawłem II. Owocem tej pielgrzymki było moje nawrócenie.

Czytaj całość

Wspomnienie o śp. O.Czesławie Chabielskim

Email Drukuj PDF

Właśnie żegnamy o. Czesława. Jest luty 2011 rok. Sięgam do pamięci gdy po raz pierwszy o.Czesław stanął na mojej drodze życia i  mojej rodziny. Rok 1988 po letnich rekolekcjach I stopnia oazy rodzin  Kościoła Domowegow Tylmanowej k. Krościenka. Dowiaduję się, że można kontynuować rekolekcje w ciągu roku we wspólnocie Odnowy w Duchu św. u o. Jezuitów pod opieką o.Czesława... No i tak się zaczęło. Już pierwsza eucharystia z nauką Ojca była dla mnie wielkim przeżyciem...

Czytaj całość

Strona 1 z 2